Strona glowna

Czwartek, 23 września 2021, Do końca roku 99 dni Imieniny: Bogusława, Liwiusza, Tekli

Wiadomosci

Stanowisko Zarząd ŚZŻAK Okręg Zamość Rejon Biłgoraj w sprawie fałszowania historii

Dodane: red Data: 2021-08-03 14:06:11 (czytane: 1863)  Wersja do druku

My, członkowie ŚZŻAK, będąc bezpośrednimi spadkobiercami, ciągłości i etosu Polskiego Państwa Podziemnego i jego siły zbrojnej AK, 1 sierpnia, w dniu 77. rocznicy, wybuchu Powstania Warszawskiego, mamy obowiązek wskazywać i reagować na każdy przejaw agresji politycznej i gwałcenia prawdy historycznej...

Szanowni zebrani, drodzy biłgorajanie
Spotkaliśmy się dzisiaj, by uczcić, pamięć bohaterów tragicznych i heroicznych wydarzeń z przed 77 lat, pokolenia naszych rodziców i dziadków. Spotkaliśmy się również, by mądrością doświadczeń z przeszłości, i współczesności która nas otacza, wpływać i zapobiegać podobnym tragediom narodowym, jak ta z 1939 roku. W związku z powyższym, w imieniu Środowiska, ŚZŻAK Rejon Biłgoraj, przedstawię Państwu stanowisko Związku w sprawie wydarzeń, które dotyczą naszych rodziców, żołnierzy Armii Krajowej oraz fałszowania naszej polskiej historii.

My, członkowie ŚZŻAK, będąc bezpośrednimi spadkobiercami, ciągłości i etosu Polskiego Państwa Podziemnego i jego siły zbrojnej AK, 1 sierpnia, w dniu 77. rocznicy, wybuchu Powstania Warszawskiego, mamy obowiązek wskazywać i reagować na każdy przejaw agresji politycznej i gwałcenia prawdy historycznej, pojawiający się w publicznej przestrzeni i medialnej dotyczącej naszej Ojczyzny, a w szczególności okresu II wojny światowej i naszych rodziców.

Nasze prawo głosu wywalczyli, i przekazali nam nasi ojcowie, testamentem wykutym tu, na frontonie pomnika żołnierzy 9 pp. Legionów Ziemi Zamojskiej, Obwodu Biłgorajskiego AK. Wyrytym ku przestrodze potomnym i pamięci żyjących, słowami naszego wieszcza narodowego Adama Mickiewicza: „Walka, o wolność, gdy się raz zaczyna, z krwią Ojca, spada, dziedzictwem na syna”.

Szanowni zebrani
My Polacy, popełniliśmy wielki błąd. Okazaliśmy się, wielkoduszni i naiwni, sądząc że prawda, o II wojnie światowej o Powstaniu Warszawskim, o ludobójstwie 100 tys. cywilnych mieszkańców Warszawy. o tym, kto był, najeźdźcą i agresorem, kto katem, kto ofiarą, jest tak oczywista, że nie podlega żadnej dyskusji i mimo upływu wielu lat zawsze obroni się sama. Niestety! Stało się zupełnie inaczej. Polski poeta, marzyciel szklanych domów, Stefan Żeromski, przestrzegał i nawoływał: „Blizny historii, należy rozdrapywać by nie zarosły, błoną podłości”. Jego kontrowersyjne, w pierwszym odruchu zawołanie okazało się bardzo prorocze i prawdziwie. Polska prawda, polskie blizny, zarosły, błoną podłości, zdrady, kłamstwa i obłudy. Prawda o II wojnie światowej została zgwałcona, zmanipulowana i zastąpiona kłamstwem politycznym i historycznym, manipulacją i brudnym falsyfikatem prawdy.

Szanowni Państwo
Obecnie, żyjemy w czasach, gdzie europejską karierę zdobywa słowo „kłamstwo”, a szczególnie „kłamstwo historyczne”. Kłamstwo stało się nową doktryną europejskiego liberalizmu. Groźną bronią w dyscyplinowaniu słabszych, nie pokornych, nie godzących, się na dyktat bogatej uprzywilejowanej mniejszości. My Polacy zostaliśmy oszukani, zdradzeni, ograbieni, oskarżeni, a ostatnio także zastraszani i szantażowani. Bardzo trudno nam, szczególnie dzisiaj, 1 sierpnia nie dostrzegać i pomijać, akceptującym milczeniem coraz częściej pojawiające się w przestrzeni publicznej, polityczne echa i przekazy medialne nawiązujące do rewizjonizmu. Do znanych z przeszłości ideologii nacjonalistycznych oraz fałszywych tez, płynących z ust potomków niemieckich agresorów i okupantów. Niestety! Zbyt często, także, przy wtórze polskich politycznych neofitów, dziś klakierów nowej, europejskiej historii. Historii pisanej obcą ręką. Z ich haniebnej i bezwstydnej, nacjonalistycznej narracji,  manipulującej historią, wynika, że bandycki pakt największych, zbrodniczych totalitaryzmów: faszyzmu i komunizmu, i wspólnej militarnej agresji na Polskę, 1 i 17 września 1939 roku, znany w historii pod nazwą " Pakt Ribbentrop - Mołotow" jest  politycznie uzasadniony, logiczny i usprawiedliwiony.

Usprawiedliwiony wobec faktu, że Polska nie chciała, sowieckich wojsk na swoim terytorium w 1939 roku. Wojsk Armii Czerwonej, która to armia w ich ocenie miała zapobiec wybuchowi II wojny światowej. To iście cyniczna, szatańska, przewrotna i haniebna wypowiedz. Wypowiedz, obliczona na historyczną naiwność i amnezję nas Polaków. To kolejna już próba, obarczenia odpowiedzialnością, za niemiecką agresję i zbrodnie wojenne nas, Polaków. Po 76 latach od przegranej wojny przez Niemcy, ich potomkowie, zasiadający dziś w niemieckim Bundestagu, najwidoczniej zapomnieli kto był agresorem i okupantem. Kto, walczył o życie swoje i swojej rodziny, na swojej ziemi. Najwidoczniej, potomkowie niemieckich okupantów, wykazując resentymenty kolonialne z przeszłości Wielkiej Rzeszy, zapomnieli lub nie chcą pamiętać, kto w imię wyższości rasy panów stworzył Ustawy Norymberskie, kategoryzując ludzi rasowo, a w konsekwencji skazując całe nacje na fizyczną zagładę, na holokaust lub stan egzystencji kolonialno - niewolniczej.

Najwidoczniej Niemcy zapomnieli również, kto łamiąc wszelkie traktaty, bez wypowiedzenia wojny, o świcie 1 września 1939 roku, rozpętał II wojnę światową, atakując i bombardując, bezbronne śpiące polskie miasta: Wieluń, czy pobliski Frampol. Tylko we wrześniu w 1939 roku Niemcy spalili ponad 800 polskich wsi. Nie proszeni przebyli setki kilometrów ze swojego „Rajchu”, tu na  Ziemię Zamojską by dla rasy panów, szukać tzw. „przestrzeni życiowej”, by w sposób zbójecki i barbarzyński wysiedlając biłgorajskie wsie, np. Szarajówkę, i wiele innych, grabić, mordować, palić, wywozić i germanizować polskie dzieci. To są fakty! To jest prawda historyczna! Prawda, którą Niemcy, relatywizują i chcą, o niej jak najszybciej zapomnieć.

Jeszcze przez trzy miesiące, po upadku Powstania, w opustoszałej już Warszawie bez jakiegokolwiek uzasadnienia wojskowego Niemcy, w sposób zaplanowany i metodyczny jak bezwzględni barbarzyńcy kwartał po kwartale, wysadzali oznaki polskiej historii,  polskiej tożsamości narodowej, kultury, religii, sztuki, nauki, zabytków historycznych - np. Pałac Saski i tysiące innych budowli i obiektów sakralnych.

tomasz_ksiazek_1.JPG

My, Polacy, w Europie, byliśmy od zawsze, budowaliśmy ją, tworzyli i bronili z większym mozołem, niż ci którzy dziś zawłaszczając Europę, przypisują sobie, wszelaką mądrość, wiedzę i patent, na europejskość. Niemieccy parlamentarzyści, najwidoczniej zapomnieli, że to Trzecia Rzesza - Niemcy, na okupowanej polskiej ziemi, wybudowali obozy śmierci, mordując w nich w sposób przemysłowy, setki tysięcy ludzi i nadal cynicznie kłamią, obarczając odpowiedzialnością za własne zbrodnie holokaustu, nas Polaków. Holokaust, w niemieckich obozach śmierci, na okupowanych ziemiach polski, był niemieckim, pomysłem, niemiecką decyzją i niemieckim wykonaniem.

Dziś fakt ten w sposób jednoznaczny, wyrażając głęboką ekspiację, potwierdzają  oficjalnie,  Prezydent oraz Kanclerz RFN. Najwyżsi rangą, dygnitarze państwa niemieckiego. Dlaczego więc, i w jakim celu, z Berlina, z mównicy Bundestagu, z ust jednego z niemieckich przywódców partyjnych, płynie do Polski wzajemnie wykluczający się, zgrzytliwy dysonans polityczny, tak dziwnie współgrający z nową polityczno - historyczną doktryną głoszoną przez Kreml. Doktryną, o polskiej współodpowiedzialności, za wybuch II wojny światowej. W jakim celu ten sam mówca,
Alexander Gauland kończąc swoją wypowiedz, z siedziby niemieckiego parlamentu, bliskiego sojusznika Polski, przypomina, że „Rosja jest europejską potęgą, i najstarszym sojusznikiem Niemiec”
Komu więc lub czemu, ma służyć ta kolejna niemiecka gra, polityczno  historyczna, która wersja przekazu jest prawdziwa. Co Niemcy chcą nam Polakom powiedzieć?

Szanowni zebrani, drodzy biłgorajanie

Najbardziej jednak nas Paków, zdumiewa i wręcz fizycznie boli, dzisiejsza postawa, opinia i amnezja historyczna, ofiar holokaustu - Żydów. Zdumiewa, boli i zasmuca ich wybiórcza,  polityczna i merkantylna pamięć, w stosunku do swoich oprawców Niemców. Wysoki dyplomata w randze Ministra Spraw Zagranicznych państwa Izrael, w sposób prowokacyjny, zaatakował wizerunek Polski, twierdząc: „na polskiej ziemi, wymordowano Naród Żydowski”. Dyplomata żydowski, manipulując historią i prawdą, zapomniał dodać kto to zrobił. Pytanie, nasuwa się samo? Dlaczego? Minister Spraw Zagranicznych Izraela, nie dopowiedział, że Żydów mordowali Niemcy? Dlaczego? dyplomata Izraela, zapomniał przyznać, że w Polsce, podczas II wojny światowej AK, w imieniu PPP, za tzw. ”szmalcownictwo”, karała winnych śmiercią. Dlaczego dyplomata Izraela, zapomniał podziękować Polakom za to że, najwięcej ocalonych Żydów z holokaustu zawdzięcza to właśnie, nam Polakom. W Biłgoraju, minister Izraela także znalazł by tych, którym powinien dziękować, za ratowanie Żydów. Czyżby, izraelski Minister Spraw Zagranicznych kwestionował fakty naszej wspólnej okupacyjnej historii? Historii ciemiężonych i mordowanych czyżby kwestionował również, Żydowską organizacje „Sprawiedliwy wśród Narodów świata”? Dlaczego? dyplomata zapomniał przedstawić listę państw europejskich, których rządy kolaborowały, współpracując z Niemcami w sposób strukturalny, w organizacji i realizacji holokaustu.

Minister Spraw zagranicznych Izraela, formatując nieprawdziwy i fałszywy wizerunek Polski, obraża wszystkich Polaków. Obraża, wyprowadzając fałszywą i toksyczną dla stosunków Polsko - Izraelskich tezę, sugerując że to Polska, dorobiła się na holokauście, narodu żydowskiego. Panie Ministrze, drodzy Izraelczycy, doskonale wiecie, tak dobrze, jak dobrze wie cała Europa,   
zagrabionego żydowskiego majątku z przed i w czasie II wojny światowej, nie znajdziecie w polskich bankach, muzeach czy galeriach sztuki.  To w muzeach i galeriach Berlina, Paryża i w prywatnych kolekcjach oraz w bankach zachodniej Europy i Ameryki Minister Spraw Zagranicznych Izraela powinien dokonywać kwerendy.

W Polsce, w trakcie kwerendy znajdzie Pan, Panie Ministrze Spraw Zagranicznych Izraela, jedynie zdjęcia płonącej Warszawy i bezmiar nie rozliczonych wojennych rachunków krzywd narodu polskiego, z Biłgoraja, Łodzi, Poznania Lublina i tysięcy miast, wsi i miasteczek.

Szanowni zebrani, drodzy biłgorajanie
W związku z II wojną światową, Polska nie ma żadnych zobowiązań finansowych. Jest wręcz odwrotnie! To żaden z agresorów nie chce nam, Polakom, wypłacić należnych reparacji wojennych. Wielki Polak Papież, Prorok XXI wieku, Ojciec Święty Jan Paweł II, nas rodaków nauczał: „Wolność nie została nam dana raz na zawsze. Wolność została nam zadana. I o tę Wolność należy zabiegać i walczyć codziennie”.

Ponieważ wiedza historyczna, nie jest najmocniejszą stroną współczesnych społeczeństw, o czym Polska przekonała się wielokrotnie, pamiętajmy o lekcji Ojca Świętego Jana Pawła II, przekazując ją, kolejnym pokoleniom Polaków.

Pozwolę sobie stanowisko, ŚZŻAK Rejon Biłgoraj zakończyć jeszcze jednym przesłaniem naszego wieszcza, Adama Mickiewicza i apelem, o to, byśmy wszyscy ponad wszelkimi podziałami, przyjęli jego przesłanie, jak narodową, obowiązkową, doktrynę, naszej polskiej racji stanu”. Oto ona: „Cząstka Narodu, zawsze, musi być pod bronią, bez niej swoi czy obcy z domu cię wygonią. Kto sarka na wojska, by na nie nie płacić, ten utraci wszystko i Ojczyznę wnet straci.

Zarząd ŚZŻAK Okręg Zamość Rejon Biłgoraj
Prezes Tomasz Książek

Przeczytaj również:
Terenowa akcja poboru krwi. Krwiobus zaparkowała przy Starostwie Powiatowym (2021-09-23 15:57:32) - Komentarzy:(2)
Maty na balkon - jak zapewnić sobie dyskrecję (2021-09-23 14:32:12) - Komentarzy:(0)
Pizza na Dzień Lenia (2021-09-11 13:46:26) - Komentarzy:(0)
Policjanci zabezpieczyli nielegalne automaty do gier hazardowych (2021-09-23 11:24:20) - Komentarzy:(0)
Od lekcji o ubezpieczeniach po indeksy na studia (2021-09-23 08:14:16) - Komentarzy:(0)
Zmiana regulaminu i wysokości opłat za parking przy Pocztowej (2021-09-23 08:07:48) - Komentarzy:(1)
Chciała odebrać zysk z kryptowaluty, w którą nigdy nie inwestowała. Straciła prawie 50 tys. zł (2021-09-22 08:21:51) - Komentarzy:(5)
Dzwoni nieznany numer - co zrobić i gdzie sprawdzić właściciela? (2021-09-21 08:59:25) - Komentarzy:(1)
Uczeń z Biłgoraja laureatem wojewódzkiego konkursu (2021-09-21 08:37:35) - Komentarzy:(0)
Biłgorajanie zmieniają źródła ciepła (2021-09-20 13:36:35) - Komentarzy:(6)


  Komentarze (16)
     

jak tak można
2021-08-05 18:47:45
Płyta, płyta i wszystko ,,jasne,,

2021-08-05 18:25:08
Tak jak wszyscy politycy, również dowództwo AK myślało tylko i wyłącznie o własnych tyłkach. Dlatego po otrzymaniu informacji o tym, co robią z ich organizacją wojska radzieckie, postanowili postawić absolutnie wszystko na jedną kartę, sami prawie nic nie ryzykując. Bo oni byli już praktycznie skończeni. Podkreślę, że przez cały czas mówię tu o dowódcach powstania. Ci zbrodniarze, mając pełną świadomość, że po wkroczeniu Rosjan ci bez zbędnych ceregieli aresztują ich i rozstrzelają, zdecydowali się na wywołanie awantury, której nie mogli wygrać.

Co chcieli osiągnąć? Plan był taki, że oni, rękoma młodych i naiwnych powstańców „wygnają” Niemców z Warszawy i wtedy oni, z całą fanfaronadą „przywitają” sowietów w mieście jako jego „gospodarze”. Licząc jak jacyś naiwni frajerzy, że w takim wypadku sowieci potraktują ich jakoś inaczej. W coś takiego nie wierzył zresztą nawet „rząd w Londynie”, który wywołania powstania stanowczo zabronił. Oczywiście ludzie pokroju pożal się boże „generała” Chruściela otwarcie zignorowali te polecenia i brnęli dalej.

W efekcie po wybuchu całej awantury, kiedy okazało się, że Niemcy, dysponujący każdą możliwą bronią lekką i ciężką oraz lotnictwem, z łatwością radzą sobie z dziećmi, w większości uzbrojonymi jedynie w „chęć szczerą”, żałośni przywódcy powstania dostali już całkowitej paranoi. Sami siedząc w bezpiecznych bunkrach (prawie wszyscy przeżyli!) wydawali rozkazy dalszej bezsensownej walki, licząc na to, że sowieci, tak jest, ci sami, którzy chcieli ich aresztować i rozstrzelać, teraz będą marnować masę sił i środków, żeby ratować im ich tchórzliwe tyłki.

A należy nadmienić, że byli to jednocześnie sowieci chwilowo rozbici, po przegranej bitwie pancernej w pobliżu Warszawy. Nie wiem, jakimi wariatami musieli być ludzie, którzy liczyli na to, że Stalin zacznie na gwałt podciągać odwody swoich armii i marnować siły na przeprawę przez rzekę tylko po to, żeby ratować garstkę facetów, których uważał za wrogów, wraz z ich stolicą. Stalin, który bez zmrużenia oka poświęcał własne miasta i własnych ludzi! Tymczasem on, ciesząc się jak dziecko obserwował, jak Niemcy marnują siły i środki na zdławienie jego wrogów. A przecież mogli te siły wykorzystać choćby do zorganizowania lepszej obrony linii Wisły. Ale nie – oni wybijali wrogów Stalina, podczas gdy Stalin spokojnie podciągał odwody i skracał linie zaopatrzeniowe, żeby później wybić i Niemców i niedobitki akowców. Podsumowując – wywołanie powstania należałoby zakwalifikować jako zdradę narodową i rozstrzelać przywódców, zamiast nazywać ich imionami ulice miasta, które zamordowali.

2021-08-05 18:17:10
W dniu wybuchu co dziesiąty powstaniec (było ich około 50 000) miał broń a była ona następująca:

7 ciężkich karabinów maszynowych,
35 karabinów przeciwpancernych,
60 ręcznych karabinów maszynowych,
300 pistoletów maszynowych,
1000 karabinów zwykłych,
1700 pistoletów zwykłych
25 000 granatów.

Te liczby szokują, jednak dodatkowego szoku przysporzą nam dalsze fakty a mianowicie przed wybuchem powstania w Warszawie wysłano do wschodnich okręgów AK 900 pistoletów maszynowych „Błyskawica” z amunicją – dotychczas przechowywanych w stolicy. Co gorsza, pod koniec wiosny 1944 Niemcom udało się odkryć kilka skrytek z bronią – głównie granaty i miotacze ognia. Jednak na skutek aresztowań utracono kontakt z częścią magazynów – mimo, że nie zostały przejęte przez okupanta, również przyszli powstańcy utracili o nich wiedzę. A były to zapasy dość znaczne, bo w 1947 roku na Lesznie magazynier otwiera i znajduje 670 karabinów maszynowych z 60 000 sztuk amunicji – Leszno do 8 sierpnia było dostępne dla powstańców! Przypomnę, że w dniu powstania do dyspozycji było 60 karabinów maszynowych! Gdyby wykorzystali zasoby tego jednego magazynu, to posiadaliby 10 razy więcej tych karabinów maszynowych – wielokrotnie więcej wartych na polu walki niż zwykłych karabinów oraz pistoletów – broni krótkiej.

Przejdźmy do sił niemieckich – tu skupimy się jednak pobieżnie na stanach osobowych gdyż każdy żołnierz niemiecki był doskonale uzbrojony. Niemcy zgromadzili: dywizje Viking, SS Totenhoph, dywizję desantowo-pancerną Herman Goring, dozbrojony garnizon warszawski – zwiększono do 20 000.

Dowództwo AK dobrze o tym wiedziało – byli kompletnie świadomi, że posyłają młodych chłopaków, z których tylko co dziesiąty miał broń przeciw przeważającym liczebnie (!) i świetnie uzbrojonym dywizjom niemieckim. Liczyli na to, że wojska ZSRR będące pod drugiej stronie Wisły przyjdą z odsieczą. Doprawdy monstrualna była to naiwność godna baranów – z wojskami Armii Czerwonej szły oddziały NKWD (gdzie znaczącą nadreprezentację mieli żydzi), które to starały się wyłapywać i eksterminować żołnierzy AK.

23 sierpnia, gdy była rzeź Woli, generał Tadeusz Bór-Komorowski wydaje rozkaz dla Edwarda Godlewskiego, komendanta okręgu krakowskiego, o wznieceniu powstania. Dowódca oraz kardynał Sapiecha sprzeciwili się – tylko dlatego teraz możemy zwiedzać piękny i nie zniszczony Kraków. Bilans powstania dobrze znamy, jednak zadajmy sobie pytanie – o ile trudniej byłoby komunistom rządzić, gdyby nie zginęła elita intelektualno-patriotyczna? Dlaczego naczelne dowództwo wykazało się taką naiwnością i głupotą? Czmeu na śmierć posłali kwiat patriotycznej młodzieży? Z MOTYKA NA KSIEZYC

Cossi
2021-08-04 18:40:24
Tomasz K; ps. "Płyta", ukarany za złodziejstwo jest spadkobiercą etosu państwa podziemnego i AK - czy jemu i panu S.S. już odbiło na psychice - oficerowie AK w grobie się przewracają, na takich "spadkobierców". Ogromnym tupetem i brakiem szacunku dla bohaterów powstania, ordynarne wciskanie do treści wystąpień własnych chorych komentarzy politycznych. Jednak żeby to zrozumieć to trzeba mieć kulturę i styl nie tupet..

2021-08-04 15:32:04
Panie Tomaszu jak to jest? Wyrwałeś MDK z rąk lewicy i dałeś tancerce z BCK przyjaciółce Maryli? O co tu chodzi

lekarza
2021-08-04 11:05:49
proszę dla tego pana dobrego fachowca

do poniżej
2021-08-04 08:54:39
Mam i miałem uwagi do poprzednio rządzących, ale to co robią obecni pisowcy ,,wodzowie,, to szczyt Himalajów we wszystkich dziedzinach życia.

Silk
2021-08-04 07:59:11
do "Szanowni państwo (2021-08-03 19:11:12)"
A po co społeczeństwo polskie miało by się obudzić? Przecież każdym rządzącym zależy na tym, aby trwał "chocholi taniec". Wówczas łatwiej jest rządzić. Czyli, róbta tak dalej... :(

Stańczyk
2021-08-04 01:24:24
T.Książek bezpośrednm spadkobiercą, ciągłości i etosu Polskiego Państwa Podziemnego i jego siły zbrojnej AK.
Niezły pajac. Razem z prezydentem M.Kolonko kierunek Tworki, Abramowice, czy inna Radecznica

2021-08-03 23:38:36
Najpierw klęski powstań w czasie rozbiorów, potem Warszawskiego. Z motyką na księżyc. Żal powstańców,

Uwaga: Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Imię:
Email:
Twój komentarz:

HTML = wył
X-code = wł

X-Kody:
  • [email]nazwa@domena.pl[/email]
  • [url]www.strona.pl[/url]
  • [b]pogrubiony[/b]
  •  

    Copyright © 2006 LubelskieOnline.pl